*** W środowe popołudnie napisała: „Najlepszego imieninowo.” Chwile później odpisał: „Dziękuję M. ;*” W jej życie wkradł się ostatnio jakiś marazm. Zupełnie nie rozumie sama siebie. Ma dosyć związku z M. ale nie potrafi go zakończyć. Łapie się myśli, że nadal tęskni za K. A przecież, było już tak dobrze… 2007-07-26 15:51:54 skomentuj (24) *** 25 lipca obchodzi imieniny… Co dzień zastanawia się, czy powinna się odezwać… Przecież zawsze odzywała się… imieniny czy to urodziny… Finalnie zapewnie, nie przezwycięży siły i odezwie się… Ale czy to nie jest tak, że on na to właśnie czeka? 2007-07-21 01:09:20 skomentuj (7) |